Warsztaty DrumStore z Czarkiem Konradem - Foto Recenzja

Dla tych wszystkich którzy jeszcze nie odwiedzili Nas na Facebook'u zamieszczam drobną relację z warsztatów z Czarkiem Konradem.

Cezary Konrad to jeden z najbardziej uznanych pedagogów w zakresie sztuki perkusyjnej w Polsce. W ramach swojej trasy warsztatowej zorganizowanej we współpracy z Music Info, dystrybutorem marek Mapex i Sabian, 18 lutego trafił do naszego gdyńskiego DrumStore. Mimo dużego doświadczenia w organizacji warsztatów nigdy nie robiliśmy tego na taką skalę, stąd nie mogliśmy się doczekać momentu w którym Czarek zagości w naszym sklepie i rozpocznie spotkanie.

Zainteresowanie workshopem od samego początku było ogromne. Ze względu na ograniczony metraż naszego sklepu postanowiliśmy po hucznym otwarciu, na którym gościliśmy przeszło stu perkusistów i nie tylko, ograniczyć liczbę osób do 40 robiąc biletowany wstęp tak aby stworzyć komfortowe warunki dla każdego zainteresowanego. Symboliczną "dyszkę" przeznaczyliśmy na poczęstunek w postaci pizzy, której pojawienie się w trakcie trwania warsztatów uświadomiło nam o tym, że trochę się to spotkanie przedłużyło, ale o tym w dalszej części.

Ok. 16:00 po zaciętej walce z trójmiejskimi korkami Czarek pojawia się w naszym sklepie. Od razu w oczy rzucił nam się jego sportowy Peugeot (perkusista znany jest z pasji do rajdów samochodowych, którą zaraził m.in. Roberta Lutego). Po wymianie serdeczności, rozpakowaniu gratów i krótkim rekonesansie terenu pojawiły się pierwsze problemy techniczne ("gdzie jest mały jack?!"), z których po burzliwej naradzie i nadzwyczajnym zebraniu zarządu zwołanym w trybie natychmiastowym nie zdążyliśmy nawet rozpocząć omawiania strategii wyjścia z sytuacji (nie mówiąc już od stałego punktu rozpoczęcia spotkań, to znaczy od rytualnego picia kawy), ponieważ... Czarek znalazł w przepastnym pokrowcu swoją przejściówkę. Krótka próba dźwięku polegająca na dostosowaniu głośności podkładu do bębnienia zakończyła się natomiast pełnym powodzeniem ku ucieszy zebranych tłumie fanów pod sklepem nerwowo oczekujących na wpuszczanie i wznoszących hasła rewolucyjne. Obyło się bez buntu, oddelegowany Bartosz w roli mediatora uległ presji zawiązanego spontanicznie komitetu protestacyjnego - zaczynamy zapraszać zmarzniętych do środka.

W ciągu 30 minut sklep wypełnił się po brzegi perkusistami z różnych kręgów muzycznych. Nastroje wśród przybyłych były zdecydowanie entuzjastyczne. Gdzieniegdzie dochodziły do nas stłumione odgłosy zachwytów nad dumnie prezentującym się zestawem Czarka Mapexem Orionem otoczonym blacharką od Sabiana.

Prowadzący postawił na żywym uczestnictwie wszystkich zgromadzonych w zajęciach. Długie rozmowy o istocie grania w zespole, groovie, realiach polskiego showbiznesu przeplatane były grą Czarka do podkładów. Usłyszeliśmy między innymi niesamowite wykonanie chyba najbardziej znanej interpretacji "Night In Tunisia" autorstwa Chaka Khan. Duże zaangażowanie prowadzącego przekładało się na reakcję zgromadzonych, którzy zachęceni entuzjazmem chętnie zadawali pytania z zakresu brzmienia, rozgrzewki, harmonogramu ćwiczeń. Atmosfera jako udało się stworzyć była genialna. Rzadko spotyka się kogoś tak oddanego swojej pasji i tak autentycznego w swoich słowach. Nie było programu, planu działania - po prostu wyszedł na środek i zaczął, cokolwiek by mówił wypływało to z niego zupełnie naturalnie. Odpowiedzi na pytania chętnych były rzeczowe, wyczerpujące, okraszone charakterystycznym dla niego poczuciem humoru. Usłyszeliśmy kilka ciekawych historii, m. in. trybie pracy Pat'a Methenego (Czarek współpracował z mistrzem przy płycie Anny Marii Jopek), który tak bardzo oddaje się temu co robi, że potrafi przez cały dzień trwania sesji nic nie zjeść by się nie rozproszyć. Było tak miło, że z zaplanowanych dwóch godzin warsztaty przedłużyły się do przeszło czterech, o czym uświadomiła nas dostawa pizzy, której dostawa została zaplanowana z myślą o dwugodzinnym spotkaniu. Zabawnie wyglądała sytuacja, w której Czarek opowiada o numerach w skomplikowanych metrach do ludzi zajadających się pizzą, jednak Ci drudzy nie dali się zmanipulować ciastu z serem i w dalszych ciągu angażując się zadawali pytania. To chyba najlepszy dowód na to jak było. Po zakończonej części właściwej Czarek bardzo chętnie odpowiadał indywidualnie na pytania oraz pozował do pamiątkowych zdjęć.

Ciekawym zjawiskiem było pojawienie się człowieka, który poprosił Czarka o pomoc w interpretacji swojego wiersza przy udziale dźwięków perkusyjnych. Sytuacja była dość komiczna, nikt nie wiedział jak ma zareagować, ale prowadzący, mimo konsternacji wszystkich wokół, podszedł do tego maksymalnie profesjonalnie.

Otrzymaliśmy również specjalną dedykację na naciągu werblowym, który dumnie otwiera naszą galerię gwiazd perkusyjnych.

Czarkowi życzymy wszystkiego dobrego, wszystkim przybyłym dziękujemy za wsparcie i dobre słowo jednocześnie obiecując, że nie spoczniemy na laurach. W najbliższych miesiącach szykujemy kilka naprawdę dużych rzeczy. Będzie o nas głośno!

Relacja - Przemysła Głowacki
Zdjęcia - Andrzej Sołoduszkiewicz, Tomasz Stukan

Zapraszamy do Galerii zdjęć
http://www.facebook.com/album.php?aid=40425&id=161528360557638

Polub nas na Facebook'u i otrzymuj najświeższe wiadomości nt ciekawych wydarzeń i promocji w sklepie :)




informacje ...
www.drumstore.pl

Polecamy serdecznie.
Ekipa DS


Zapraszamy do odwiedzenia Nas w nowej siedzibie.

DrumStore Sklep Perkusyjny
Świętojańska 135
81-404 Gdynia
Nowy Tel: 058 620 98 18

przejdź do sklepu www.drumstore.pl

Otrzymałeś tego maila ponieważ jesteś użytkownikiem sklepu DrumStore.pl
Jeśli nie chcesz otrzymywać newsów proszę o kontakt z ekipą DS