Ile kosztuje perkusja i jaką kupić? Poradnik 2026
Najczęstsze pytanie, jakie słyszę w pracowni: ile kosztuje perkusja, żeby dało się na niej normalnie grać, a nie tylko postawić ją w pokoju. Poniżej przechodzę przez nasze zestawy od najtańszego do najdroższego i mówię wprost, za co płacisz na każdym progu. Opisuję swoje perkusje, bo te znam od środka. Polmuz to marka mojej firmy, więc bierz na to poprawkę.
W skrócie
- ok. 3 200 zł – kompletna perkusja na start: bębny, statywy, talerze i stołek. Polmuz Birch Model 4.
- ok. 4 300 zł – dla średnio zaawansowanych: lepszy osprzęt, lakier, zawieszenie bez dziur w korpusie. Talerze osobno, od 600 zł. Polmuz Birch Model 3.
- od ok. 5 500 zł – perkusja custom z naszej pracowni w Gdyni: drewno, kolor i rozmiary do wyboru. Polmuz Model 2.
- od ok. 6 000 zł – perkusja custom z tej samej pracowni: to samo drewno co w Modelu 2, pancerniejszy osprzęt, naciągi Evans i więcej czasu nad każdym detalem. Taki zestaw zbudowaliśmy m.in. dla Filharmonii Narodowej. Polmuz Model 1.
Na wszystkie korpusy dajemy dożywotnią gwarancję, na osprzęt i statywy 3 lata.
| Model | Dla kogo | Cena | W komplecie | Gdzie powstaje |
|---|---|---|---|---|
| Model 4 | początkujący, dom, salka | ok. 3 200 zł | bębny, statywy, talerze, stołek | Chiny, pod naszą marką i kontrolą jakości |
| Model 3 | średnio zaawansowani | ok. 4 300 zł | bębny, statywy, stołek (bez talerzy) | Chiny, pod naszą marką i kontrolą jakości |
| Model 2 | perkusja custom, własna konfiguracja | od ok. 5 500 zł | bębny do wyboru | Polska, pracownia w Gdyni |
| Model 1 | perkusja custom na scenę i na lata | od ok. 6 000 zł | bębny do wyboru, naciągi Evans | Polska, pracownia w Gdyni |
Ceny z naszego sklepu, wrzesień 2026, zaokrąglone do 100 zł i bez werbla. Model 2 liczymy dla zestawu 20/12/14 na zamówienie w naturalnym drewnie, a Model 1 dla najmniejszego gotowego zestawu 16/10/14.
Z czego składa się perkusja
Zanim porównasz ceny, sprawdź, co jest w pudle. Pełny zestaw to bębny: centrala (duży bęben z przodu, grasz na niej stopą), werbel, tomy wiszące nad centralą i floor tom stojący na nóżkach. Do tego talerze: hi-hat, crash i ride. I osprzęt, bez którego nie zagrasz: pedał do centrali, statyw pod hi-hat, statyw pod werbel, statywy pod talerze i stołek.
Tu jest pierwsza pułapka przy porównywaniu cen. Jeden sklep poda cenę za same bębny, drugi za bębny ze statywami, trzeci za komplet z talerzami. Różnica między tymi trzema wersjami to łatwo 1 000–2 000 zł, więc zawsze pytaj, co dokładnie dostajesz.
Akustyczna czy elektroniczna?
Perkusja elektroniczna to raczej namiastka perkusji. Świetnie sprawdza się do ćwiczenia w bloku i daje dużo frajdy, ale nie oddaje dynamiki zestawu akustycznego. Najsłabiej wypadają w niej talerze.
Na elektronicznej gra się łatwiej, dlatego ktoś, kto ćwiczył tylko na niej, na akustycznej nie zagra dobrze. Elektroniczna jest więc dobra na początek i do ćwiczenia w domu, ale prędzej czy później trzeba przesiąść się na akustyczną: wygłuszyć garaż albo wynająć salkę prób. Dla mnie prawdziwa perkusja to tylko perkusja akustyczna.
Polmuz Birch Model 4 – ok. 3 200 zł, kompletna na start

Od tego modelu zaczynam, kiedy ktoś pyta o perkusję dla początkującego albo średnio zaawansowanego. Korpusy są z brzozy, a nie z topoli, i w tej półce cenowej to najważniejsza różnica.
Duże firmy, żeby zaoszczędzić, wkładają do tanich zestawów topolę. Topola jest miękka i krucha, więc nie da się w niej porządnie obrobić krawędzi, a to na krawędzi opiera się naciąg. Jeśli krawędź jest słaba, naciąg źle do niej przylega i zaczynają się kłopoty ze strojeniem. W Modelu 4 tego problemu nie ma, bo w brzozie da się zrobić krawędź ostrą i gładką.
Zestaw ma wszystko: bębny, statywy, talerze i stołek. Wyjmujesz z kartonu, składasz i grasz. Spokojnie wystarczy do domu, na salkę prób i na mały koncert. Tak brzmi z centralą 22″:
Gra Paweł Osicki.
Centrala 20″Dark Blue Hairline20/10/12/16/14ok. 3 200 zł
Centrala 22″Dark Blue Hairline22/10/12/16/14ok. 3 200 zł
Polmuz Birch Model 3 – ok. 4 300 zł, lepszy osprzęt i lakier

Też brzoza, ale wszystko dookoła jest o klasę wyżej. Stopa ma podwójny łańcuch, a stopa i hi-hat stoją na platformach. Osprzęt na bębnach jest solidniejszy: lugi, obręcze, nogi floor toma. Bębny są lakierowane, nie oklejane. Klienci najczęściej wybierają Blue to Black Fade, jest też Coffee Fade i czarny lakier.
Tomy wiszą na zawieszeniu, które nie przebija korpusu, a samo zawieszenie trzyma się na statywach, nie na centrali. Bęben bez dziur swobodniej drga, więc dłużej i pełniej brzmi. W standardzie są naciągi Remo UK. Jak na tę cenę, to bardzo bogate wyposażenie.
Talerzy w zestawie nie ma. Na początek wystarczy komplet Stage Pro (hi-hat 14″, crash 16″, ride 20″) za 600 zł, więc całość zamyka się w niecałych 5 000 zł.
Wiele osób dobiera do bębnów nasze talerze Polmuz. Kują je ręcznie tureccy rzemieślnicy z brązu B20. Młotek nigdy nie trafia dwa razy w to samo miejsce, dlatego każdy talerz ma własny, niepowtarzalny głos. Komplet hi-hat, crash i ride kosztuje od ok. 2 500 zł.
A tak brzmi Model 3 20/10/12/16 w studiu Tall Pine:
Gra Paweł Osicki.
Zestawy dostępne od ręki, według rozmiaru centrali:
Centrala 18″Coffee Fade18/10/14/14ok. 3 600 zł
Centrala 18″Blue to Black Fade18/12/14/14ok. 3 700 zł
Centrala 20″Blue to Black Fade20/10/12/16/14ok. 4 300 zł
Centrala 20″Coffee Fade20/10/12/16/14ok. 4 300 zł
Centrala 20″Piano Black20/10/12/16/14ok. 4 300 zł
Centrala 22″Blue to Black Fade22/10/12/16/14ok. 4 300 zł
Centrala 22″Coffee Fade22/10/12/16/14ok. 4 300 zł
Centrala 22″Czarny lakier22/10/12/16/14ok. 4 300 zł
Talerze Stage Pro do Modelu 3 – 600 zł
Model 3 i Model 4 produkujemy w Chinach pod naszą marką i pod naszą kontrolą jakości. Mówię o tym otwarcie, bo w tej cenie tak powstaje praktycznie każda perkusja na rynku. Różnica leży w tym, czego wymagasz od fabryki: z jakiego drewna, z jaką krawędzią i z jakim osprzętem ma zrobić bębny.
Perkusje custom: Polmuz Model 2 i Model 1
Tu zaczynają się perkusje custom z naszej pracowni w Gdyni. Wybierasz drewno, kolor i rozmiary bębnów, czyli składasz perkusję pod siebie, a my ją budujemy. Model 2 i Model 1 mają dokładnie to samo drewno i te same rozwiązania w środku. Różni je osprzęt i czas, który poświęcamy każdemu bębnowi.
Co mają oba modele
- Cienka sklejka. Najczęściej klonowa, sześć warstw, 4,8 mm. W 2019 roku zamówiłem próbki wielu różnych sklejek i sprawdzałem, która brzmi najlepiej. Wygrała ta: wystarczy zapukać w goły korpus, żeby usłyszeć jego ton.
- Krawędź 45° frezowana, polerowana na gładko i woskowana. Styka się z naciągiem w jego płaskiej części, więc bęben da się nastroić nisko i dobrze trzyma strój.
- Nawierty z dokładnością do 0,2 mm. Rozkład otworów rysuję w QCAD-zie tak, jak kiedyś rysowałem sekcje kadłuba statku. Śruby wchodzą prosto i nie trą o obręcz.
- Wlepka z imieniem właściciela w każdym bębnie, a razem z nią dożywotnia gwarancja na korpus.
Do obu zestawów zalecamy śruby montażowe ze stali kwasoodpornej, takiej jak w przemyśle okrętowym, oraz podwójne woskowanie i olejowanie wnętrza korpusów. Z nimi zestaw jest praktycznie niezniszczalny, bo po latach nic w nim nie pleśnieje ani nie rdzewieje.


Model 2 – od ok. 5 500 zł
Model 2 powstaje w naszej pracowni w Gdyni. Zestaw 20/12/14 w naturalnym drewnie kosztuje na zamówienie około 5 500 zł. Kolor, fade albo lakier to dopłata 500 zł za bęben. Gotowe zestawy, które mamy na miejscu, zaczynają się od około 6 500 zł.
Centrala 18″Champagne Gold Sparkle18/12/14ok. 6 900 zł
Centrala 22″Champagne Gold Sparkle22/12/16ok. 7 300 zł
Centrala 22″Piano Black22/12/16ok. 7 300 zł
Model 1 – od ok. 6 000 zł
Model 1 również powstaje w naszej pracowni. Od Modelu 2 różni go pancerniejszy osprzęt bębnów: lugi, haki, nogi, zawieszenia i uchwyty. W standardzie ma naciągi Evans, a nad każdym bębnem spędzamy więcej czasu, dopracowując detale. Najmniejszy gotowy zestaw, 16/10/14 w Satin White Fade, kosztuje ok. 6 000 zł, a 18/12/14 w satynowym brązie 6 400 zł. Zestaw 20/12/14 na zamówienie w naturalnym drewnie to około 7 400 zł. Najdroższy, najbardziej rozbudowany Polmuz, jaki zrobiliśmy, kosztował 40 tysięcy złotych.
Dwa przykłady z górnej półki. Biało-czerwony zestaw z orłem na centrali zbudowaliśmy dla reprezentacji Wojska Polskiego. Drugi, w polerowanym czarnym fade, dla Filharmonii Narodowej: klon wykończony olejem i woskiem. Orkiestra potrzebuje bębnów, które zabrzmią czysto bez tłumienia i utrzymają strój przez cały koncert, a zapewniają to właśnie krawędź i dokładne nawierty.


Centrala 18″Satin Brown18/12/146 400 zł
Centrala 22″Biało-czerwony – dla reprezentacji WP22/12/14/16ok. 13 500 zł
Centrala 20″Polished Black Fade – dla Filharmonii Narodowej20/19/10/12/14/1616 600 zł
Tak brzmi klonowy Model 1:
A tu pokazuję, dlaczego te bębny tak łatwo się stroją:
Polmuz Custom – drewna, kolory i przykłady · Zaprojektuj swój bęben · Jak budujemy bębny na polmuzdrums.com
Wszystkie stroją się bardzo łatwo
Wspólną cechą całej linii, od Modelu 4 do Modelu 1, jest krawędź. Jest ostra, gładka i równa, więc naciąg sam układa się we właściwym miejscu. Nastrojenie całego zestawu to kwadrans, a nie dwie godziny walki z każdą śrubą. Jak to zrobić, pokazuję w poradniku o strojeniu w 15 minut.
Gwarancja
Na korpusy wszystkich naszych perkusji dajemy dożywotnią gwarancję dla pierwszego właściciela, co w tej półce cenowej zdarza się rzadko. Na osprzęt, czyli lugi, obręcze i statywy, dajemy 3 lata zamiast typowych dwóch. Pełne warunki gwarancji.
Na co patrzeć, kiedy kupujesz perkusję
Kupując perkusję, nie bój się rozkręcić bębna i zajrzeć do środka. Ja zawsze sprawdzam te rzeczy:
- Krawędź. To w niej kryje się brzmienie bębna. Jeśli jest dobrze obrobiona i równa, naciąg dobrze do niej przylega, a bęben łatwo się stroi. Prosty test: połóż korpus krawędzią na szybie. Jeśli nigdzie nie prześwituje światło i nie da się wsunąć kartki papieru, krawędź jest równa.
- Nawierty pod lugi. Lugi powinny być równoległe do siebie i prostopadłe do krawędzi. Jeśli nie są, śruba nie trafia w otwór w obręczy, ociera o nią i bęben trudno nastroić.
- Śruby. Powinny kręcić się lekko, bez oporu. Wtedy można stroić metodą finger tight, czyli dokręcając śruby palcami, na wyczucie. Moim zdaniem to najszybszy i najwygodniejszy sposób na wstępne strojenie. Jeśli śruby chodzą ciężko, zostają wolniejsze metody.
- Drewno. Topola nadaje się raczej do małych zestawów strojonych wysoko. Rozsądny wybór zaczyna się od brzozy: to dość twarde drewno, które nie łuszczy się przy obróbce, więc da się w nim zrobić dobrą krawędź. Drewna gęstsze i twardsze, jak bubinga czy orzech, pozwalają obrobić krawędź jeszcze precyzyjniej i dają bardziej intensywne, rasowe brzmienie.
- Lakier czy okleina. Lakier mniej tłumi drgania korpusu niż okleina i moim zdaniem ładniej wygląda.
- Zawieszenie tomów. Najlepiej nieingerujące, czyli takie, które nie wymaga wiercenia w korpusie, tylko trzyma tom na przykład na śrubach obręczy.
- Gwarancja. Sprawdź, czy producent daje rok, 3 lata czy gwarancję dożywotnią.
- Części zamienne. Zapytaj, czy producent w ogóle je ma. Wielu o to nie dba, a wtedy zgubiona śrubka albo pęknięta luga oznacza, że trzeba zamontować coś, co nie pasuje.
- Statywy i stopa. Podwójne nogi statywów, memory locki, stopa z podwójnym łańcuchem, który się nie zerwie, stopa i hi-hat na platformach, regulacja naprężenia sprężyny w hi-hacie. To rozwiązania z profesjonalnego sprzętu. Naciągi łatwo wymienić, statywów i stopy już nie, dlatego od razu warto mieć dobre.
- Werbel. Maszynka powinna opuszczać sprężyny wystarczająco nisko. Sprawdź to tak: zwolnij sprężyny i uderz rimshot. Jeśli sprężyny nadal odbijają się od naciągu i brzęczą, maszynka jest słaba, a taki werbel potrafi mocno irytować. Zwróć też uwagę na łoże sprężyn, czyli płytkie wgłębienia w dolnej krawędzi w miejscu, gdzie przechodzą sprężyny. W tanich werblach często ich brakuje, a wtedy sprężyny brzmią słabo i werbel trudno nastroić.
Używana perkusja
Po używanej perkusji trudno ocenić na pierwszy rzut oka, czy jest w pełni sprawna. Jeśli się na tym nie znasz, lepiej kup nową.
Używany zestaw zawsze można oddać do naszej pracowni renowacji i doprowadzić do porządku, przede wszystkim krawędzie. W ten sposób da się sporo zaoszczędzić. Trzeba jednak uważać na składaki, czyli tomy z różnych perkusji przemalowane na podobny kolor. Takie bębny nie brzmią spójnie i do siebie nie pasują. Uważaj też na nieuczciwych sprzedawców i sprawdź, czy perkusja nie była zalana i czy drewno nie jest przesuszone.
Zakup używanej perkusji ma sens, jeśli się na tym znasz albo możesz zabrać ze sobą kogoś, kto się zna.
Gdzie kupić
Najlepiej przyjechać do pracowni Polmuza w Gdyni, zobaczyć perkusję na żywo i zajrzeć do środka. Chętnie pokazuję i tłumaczę, na co zwracać uwagę. Nasze perkusje znajdziesz też w sklepie internetowym, na Allegro, na Reverbie i w porównywarce Ceneo.
Większość klientów najpierw dzwoni (797 317 035), a potem przyjeżdża. Cenią sobie bezpośredni kontakt: lubimy rozmawiać z ludźmi i poświęcać im czas. Dziś, gdy tak wiele zakupów jest anonimowych i bezosobowych, zwykła rozmowa z kimś, kto zna się na bębnach, naprawdę ma znaczenie.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje perkusja dla początkującego?
Kompletna perkusja z bębnami, statywami, talerzami i stołkiem kosztuje u nas ok. 3 200 zł (Polmuz Birch Model 4). Da się kupić taniej, ale wtedy zwykle płacisz za to topolowymi korpusami i krawędzią, na której trudno nastroić naciąg.
Czy w cenie perkusji są talerze?
To zależy od zestawu. Model 4 ma talerze w komplecie. Do Modelu 3 trzeba je dokupić: komplet Stage Pro kosztuje 600 zł, a ręcznie kute talerze Polmuz z brązu B20 od ok. 2 500 zł. W Modelu 2 i 1 kupujesz same bębny, a resztę dobierasz osobno.
Ile kosztuje dobra perkusja?
Dobra perkusja do salki prób i na koncerty to u nas Model 3 za ok. 4 300 zł. Perkusje custom z naszej pracowni w Gdyni, z wyborem drewna i koloru, kosztują od ok. 5 500 zł (Model 2) i od ok. 6 000 zł (Model 1).
Ile kosztuje perkusja custom?
Nasza perkusja custom zaczyna się od ok. 5 500 zł za zestaw 20/12/14 w naturalnym wykończeniu (Model 2). Kolor to dopłata 500 zł za bęben. Najbardziej rozbudowany Polmuz, jaki zrobiliśmy, kosztował 40 tysięcy złotych.
Czym się różni Model 1 od Modelu 2?
Drewno jest to samo. Model 1 ma pancerniejszy osprzęt, w standardzie naciągi Evans i jeszcze staranniej dopracowane detale.
Perkusja elektroniczna czy akustyczna do bloku?
Elektroniczna dobrze sprawdza się do ćwiczenia w bloku, ale nie oddaje dynamiki perkusji akustycznej, a talerze brzmią w niej słabo. Na początek wystarczy, później i tak warto grać na akustycznej, na przykład w wygłuszonym garażu albo wynajętej salce prób.
Czy warto kupić używaną perkusję?
Tak, jeśli się na tym znasz albo masz kogoś, kto się zna. Uważaj na składaki z różnych zestawów, zalane bębny i przesuszone drewno. Jeśli nie masz doświadczenia, lepiej kup nową.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie perkusji?
Najważniejsza jest krawędź: bęben położony na szybie nie może nigdzie przepuszczać światła. Dalej sprawdź nawierty pod lugi, to, czy śruby lekko chodzą, drewno (od brzozy w górę), statywy, gwarancję i dostępność części zamiennych.
Tomek Stukan, właściciel DrumStore i marki Polmuz. Bębnami zajmuję się zawodowo od 2006 roku, a w naszej pracowni w Gdyni odnowiliśmy już ponad 200 bębnów.