Paweł Ostrowski za perkusją Polmuz i jego podręczniki: Kompletny Trening, Groove Book, Perkusista Stylowy, Szkoła na cajon

Nauka gry na perkusji: z czego się uczyć? Paweł Ostrowski o swoich podręcznikach

Paweł Ostrowski od lat gra na bębnach Polmuz, a z jego podręczników uczyły się tysiące perkusistów w Polsce. Poprosiliśmy go, żeby sam opowiedział, z czego warto się uczyć i od czego zacząć. Dalej oddajemy mu głos.

W skrócie

  • Kompletny Trening 2.0 – szkoła na perkusję od podstaw: 170 stron A4 na spirali, prawie 1000 ćwiczeń nagranych w MP3, filmy instruktażowe. 149 zł.
  • Groove Book – nauka groovu: 120 lekcji, ponad 2400 ćwiczeń, podkłady z basem i aplikacja GrooveTrener. 149 zł.
  • Perkusista Stylowy – nauka na coverach: 12 stylów muzycznych, ponad 150 utworów, 216 stron. 149 zł.
  • Szkoła na cajon „Cajon dla każdego” – ponad 600 ćwiczeń od zupełnych podstaw. 149 zł.
  • Kurs online 4Drummer – 4 miesiące codziennych lekcji, ponad 130 filmów, dostęp dożywotni. 499 zł.

Ceny ze strony autora, wrzesień 2026. Każdy podręcznik można odesłać w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny.

Instrument sam nie gra

Zacznę od eksperymentu, na który długo brakowało mi odwagi. Grałem wtedy w teatrze muzycznym na dużym statku, gdzie co tydzień szło wielkie show dla mniej więcej tysiąca osób. Postanowiłem zagrać show na najgorszym werblu, jaki mieliśmy w teatrze, i na najgorszych blachach – takich, że talerze brzmiały jak rynny. Żeby było jasne: nie olałem grania, wręcz przeciwnie, starałem się jeszcze bardziej. Chciałem tylko sprawdzić, czy ktoś zauważy.

Nie zauważył nikt. Ani publiczność, ani, co gorsza, muzycy z zespołu. Trochę mnie to przeraziło, a trochę zbudowało, bo wniosek wyszedł prosty: o tym, jak zabrzmi perkusista, w ogromnej części decydują jego ręce, time, groove i energia, którą oddaje ludziom. Instrument sam nie zagra i nie odrobi za nas roboty.

Nie mówię, że sprzęt jest bez znaczenia. Gram na bębnach, które bardzo lubię, i za chwilę o nich opowiem. Ale jeśli masz do wydania pieniądze albo czas, najpierw zainwestuj w to, co masz w rękach i w głowie. Po to piszę podręczniki.

Kim jestem

Od ponad 25 lat zarabiam na życie graniem na perkusji i nie boję się tego słowa, bo granie dla ludzi to uczciwa robota. Gram jako sideman i muzyk sesyjny, ostatnie dwa lata głównie w USA i Kanadzie. Przez ponad dziesięć lat pisałem dla „Magazynu Perkusista”, między innymi cykl „Pod Lupą”, w którym rozkładałem na części znane utwory. Później byłem redaktorem naczelnym portalu InfoDrum.pl, a w 2019 roku wygrałem plebiscyt Polskich Nagród Perkusyjnych w kategorii „Osobowość Perkusyjna Roku”.

Formalnie skończyłem tylko podstawową szkołę muzyczną w klasie fortepianu. Na bębnach jestem w dużej mierze samoukiem, więc przez lata uczyłem się na własnych błędach, a wielu z nich uniknąłbym, gdybym wtedy wiedział to, co wiem dziś. Dlatego w moich szkołach jest to, czego mnie samemu najbardziej brakowało: plan, kolejność i mnóstwo praktyki zamiast przypadkowych ćwiczeń z internetu.

Od czego zacząć naukę gry na perkusji?

Wielu początkujących myśli: perkusja jest taka trudna, tyle rzeczy naraz trzeba ogarnąć, nie dam rady. I faktycznie, jest tego sporo: technika, koordynacja rąk i nóg, metronom, rytmika, groove, przejścia, do tego strojenie. Robi się jednak dużo łatwiej, kiedy dokładnie wiesz, nad czym w danej chwili pracujesz, i idziesz krok po kroku. Kilka zasad powtarzam każdemu, kogo uczę:

  • ćwicz codziennie, ale mądrze, a nie ciężko,
  • zaczynaj wolno i dokładnie, a tempo podkręcaj stopniowo,
  • graj z metronomem, ale jak najszybciej także z muzyką, bo perkusista jest częścią zespołu,
  • wracaj do podstaw, bo podstaw nigdy za wiele, nawet po trzydziestu latach grania,
  • ucz się z różnych źródeł: od nauczyciela, z książek, z nagrań, na koncertach i na jam session.

Wolę zresztą mówić „trening” niż „ćwiczenie”. Ćwiczenie brzmi mi jak coś bez celu, dla zabicia czasu, a trening ma plan i ma dać efekt. Radość z grania rośnie razem z tym efektem, a przecież po to gramy: żeby tę radość czerpać i dawać ją innym.

Kompletny Trening 2.0 – szkoła na perkusję od podstaw

To moja najpopularniejsza szkoła i najlepszy pierwszy wybór, jeśli zaczynasz od zera. Kiedyś nie było się z czego uczyć, dziś materiałów jest tyle, że łatwo utonąć, dlatego wszystko, co potrzebne na start, poukładałem w jednym miejscu. Na początek dostajesz 24 strony teorii od totalnych podstaw, dalej ponad 135 stron praktyki, razem prawie tysiąc ćwiczeń. Każde jest rozpisane w nutach i nagrane w MP3, do tego filmy instruktażowe, podkłady nagrane z basistą i „muzyczny” metronom z akordami i pauzami.

Rdzeniem szkoły są 44 lekcje treningowe. Każda składa się z modułów: ręce na werblu, rytmika, koordynacja, groove z basem i przejścia, które budujesz od werbla, dokładając stopę, tomy i talerze. Jest też sporo o zdrowiu perkusisty: rozgrzewka, rozciąganie, a nawet to, jak nosić ciężki sprzęt, żeby po latach nie płacić za to kręgosłupem. Uprzedzam, że część ćwiczeń będzie łatwa i przyjemna, a część niewygodna i upierdliwa. Ta druga grupa da Ci najwięcej.

Książka ma 170 stron A4 i jest na spirali, więc nie zamyka się na pulpicie. W bonusie są rudymenty, podwójna stopa i krótkie kursy wideo: jak czytać nuty, jak grać z muzyką i jak grać solo. Kompletny Trening 2.0 na mojej stronie.

Groove Book – jak nauczyć się groovu

Groove to nie jest ładniejsza, bardziej światowa nazwa rytmu. Rytm to zapis w nutach, szkielet. Groove to jego interpretacja: akcenty, dynamika, timing i flow, czyli to, co sprawia, że ten sam rytm brzmi płasko albo że ludziom same ruszają się nogi. I to za groove dostaje się pracę. Wiem, co mówię, bo od ćwierć wieku dosłownie zarabiam na życie swoim groovem.

Groove Book ma 146 stron i 120 lekcji po 20 ćwiczeń, razem ponad 2400 przykładów, a do tego dodatek z metrum nieparzystym (5/8, 6/8, 7/8) na kolejne 1600. Każda lekcja idzie tym samym torem: ćwiczenie werblowe z akcentami, podstawa groovu na stopie i werblu, ghosty, różne figury na hi-hacie, groove linearny z pasującym przejściem, a na koniec struktury paradiddlowe. Przez te powtórzenia uczysz się groovu jak obcego języka, od razu całymi zdaniami, a nie pojedynczymi słówkami.

Do książki dochodzi ponad 60 godzin nagrań, podkłady z basem do każdej lekcji i aplikacja GrooveTrener, która wyświetla nuty ćwiczenia, odtwarza je i pozwala dowolnie zmieniać tempo. Od razu mówię, że to nie jest szkółka do ogrania w tydzień. Tu nie ma być łatwo, tu ma być skutecznie, a przy regularnej pracy efekty przychodzą już po niedługim czasie. Groove Book na mojej stronie.

Perkusista Stylowy – nauka gry na perkusji na coverach

Tę szkołę napisałem dla wszystkich, którzy chcą grać muzykę, a nie tylko grać do muzyki. Ćwiczysz na ponad 150 znanych utworach z 12 stylów, po cztery lekcje na każdy styl, od najprostszych rytmów po bardziej zaawansowane podziały i aranżacje. Przy każdym stylu poznajesz jego brzmienie, najważniejszych perkusistów, charakterystyczne groove'y i przejścia.

Nauka na piosenkach działa jak nauka języka ze słuchu: najpierw wiesz, co powiedzieć, a gramatykę dokładasz po drodze. Najciekawsze zaczyna się wtedy, kiedy umiesz już zagrać oryginał i szukasz sposobu, żeby zagrać go po swojemu. Sporo tu doświadczeń z cyklu „Pod Lupą”, który przez lata robiłem dla „Magazynu Perkusista”.

Książka ma 216 stron na spirali i ponad 600 ćwiczeń nagranych w MP3, a do tego filmy o grze szczotkami i shakerem oraz bonusy w PDF, między innymi e-book o rytmach disco. Perkusista Stylowy na mojej stronie.

Szkoła na cajon „Cajon dla każdego”

Cajon jest dla rytmu tym, czym ukulele dla gitarzysty. Jest prosty, ale wcale nie łatwy: podstawowe rytmy opanujesz w kilka godzin i od razu zagrasz z muzyką, którą lubisz, a mistrzostwo to już zupełnie inna historia. W szkole jest ponad 600 ćwiczeń w nutach i tabulaturach, osiem rozdziałów stylistycznych, nagrania MP3, play-alongi i filmy. Jest też o tym, jak poprawnie siedzieć na cajonie, jak go stroić i nagłaśniać, a nawet jakie ćwiczenia robić dla cajonowego zdrowia. Szkoła na cajon na mojej stronie.

Kurs online 4Drummer

Jeśli nie masz nauczyciela w okolicy albo wolisz uczyć się z ekranu, jest kurs online. To cztery miesiące codziennej pracy, od poniedziałku do piątku: lekcje werbla i padu, technika i groove na zestawie oraz cotygodniowe webinary, także z gośćmi. W sumie ponad 130 lekcji wideo, workbooki w PDF i podkłady MP3. Dostęp jest dożywotni, a po ukończeniu dostajesz imienny certyfikat. Zaczynamy od totalnych podstaw, a bardziej doświadczeni nauczą się sami budować ćwiczenia i planować trening. Mam też krótsze kursy tematyczne: Perfect Time o timingu, Perfect Sound o brzmieniu, Jak czytać nuty i Paradiddle Drum Challenge. Kursy online na mojej stronie.

Który podręcznik wybrać?

Szkoła Dla kogo Co w środku Cena
Kompletny Trening 2.0 zaczynasz od zera albo chcesz uporządkować podstawy 170 stron, prawie 1000 ćwiczeń, MP3, filmy 149 zł
Groove Book grasz już trochę i chcesz, żeby wreszcie bujało 120 lekcji, ponad 2400 ćwiczeń, podkłady z basem, aplikacja 149 zł
Perkusista Stylowy chcesz grać znane utwory i poznać style 12 stylów, ponad 150 utworów, 216 stron 149 zł
Cajon dla każdego zaczynasz przygodę z cajonem ponad 600 ćwiczeń, play-alongi, filmy 149 zł
Kurs online 4Drummer potrzebujesz planu na każdy dzień 4 miesiące, ponad 130 lekcji wideo 499 zł

Jeśli zaczynasz od zera, weź Kompletny Trening. Kiedy podstawy już siedzą, Groove Book pokaże Ci, jak sprawić, żeby bujało, a Perkusista Stylowy, jak to wszystko przełożyć na prawdziwe utwory. Wszystkie trzy szkoły są też dostępne w pakiecie z workbookiem PDF – szczegóły znajdziesz w moim sklepie.

Na czym gram: moje Polmuzy

Skoro jesteśmy na blogu DrumStore, to powiem uczciwie: gram na Polmuzie i jestem endorserem tej marki. Z DrumStore znamy się zresztą od lat, w 2019 roku prowadziłem u nich warsztaty w Gdyni. Mam kilka zestawów Polmuza i wszystkie kupiłem. Jako endorser można się czasem dogadać co do ceny, ale darmowego sprzętu nie ma i moim zdaniem nie powinno być, bo ktoś ten instrument zrobił i ktoś musiał za niego zapłacić. Tomek Stukan zresztą nikogo nie czaruje. Powie wprost, za ile może sprzedać, i koniec tematu, a ja właśnie za to go lubię.

Wszystko zaczęło się od werbla, który przyszedł do mnie na testy i tak mi przypasował, że potem poszło już samo. Pierwszy był zestaw z orzecha włoskiego, Polmuz Model 1. Ma cienkie, stosunkowo płytkie korpusy, niezbyt długi sustain, sporo środka i pewny dół, a przy tym nie jest przesadnie głośny. Wcześniej latami walczyłem z bębnami, które ciągnęły się w nieskończoność, i w studiu oklejaliśmy je taśmą z każdej strony. Orzech okazał się idealnym kompromisem i dziś to mój najbardziej uniwersalny zestaw, równie dobry na koncert, jak do nagrań.

Drugi to brzozowy Polmuz Birch Model 3, świetny zestaw koncertowy: skupiony, skuteczny, z mocnym punchem. Trzeci jest klonowy, w satynowym różu, ze stopą 18″. To mój zestaw jazzowy: ma długi sustain i brzmi potężnie, więc wyciągam go tam, gdzie te cechy naprawdę się przydają. Podobny, Polmuz Maple Model 1 18/12/14 w kolorze Satin Shell Pink, stoi akurat w DrumStore.

Do tego dochodzą dwa werble Polmuza. Orzechowy 14×6,5 to mój absolutny ulubieniec, precyzyjny, uniwersalny i nienachalny, a kiedy trzeba, przenikliwy. Klonowy 14×8 stroję nisko jako drugi werbel i w każdym stroju zostaje sobą: potężny, a kiedy trzeba, delikatny. Mówiąc wprost, kawał mięcha.

Paweł Ostrowski przy perkusji Polmuz, na pulpicie podręcznik Groove Book
Groove Book na pulpicie, Polmuz pod pałkami.
Klonowa perkusja Polmuz Maple Model 1 18/12/14 w kolorze Satin Shell Pink
Klonowy Polmuz w satynowym różu, 18/12/14.
Polmuz Birch Model 3 w moim teście.
Orzechowy Polmuz na sesji nagraniowej.

A jeśli właśnie wybierasz perkusję, zajrzyj do mojego tekstu „Jaką perkusję kupić?”. Policzyłem tam na szybko, że przy tych samych wymiarach i drewnie różnica między dwiema firmami to może 20% brzmienia, a naciągi, strojenie i tłumienie potrafią je zmienić niemal całkowicie. Wniosek jest prosty: zanim zaczniesz spierać się o markę, kup dobre naciągi i naucz się stroić. Jeśli chcesz wiedzieć, ile co kosztuje, DrumStore ma rozpisane ceny perkusji na każdym poziomie, a strojenie w kwadrans pokazuje ich poradnik o strojeniu.

Do zobaczenia przy bębnach, P.O.zdrawiam!
Paweł Ostrowski

Najczęstsze pytania

Czy nauka gry na perkusji jest trudna?

Na początku przytłacza liczba rzeczy naraz: technika, koordynacja rąk i nóg, metronom, groove i przejścia. Paweł Ostrowski radzi pracować według planu, zaczynać wolno i dokładnie, ćwiczyć codziennie i jak najszybciej grać z muzyką. Przy takiej pracy pierwsze efekty widać po niedługim czasie.

Czy da się nauczyć grać na perkusji z książki?

Tak, jeśli podręcznik ma plan i nagrania. W szkołach Pawła Ostrowskiego wszystkie ćwiczenia są nagrane w MP3, są podkłady do grania z muzyką i filmy instruktażowe, więc słychać i widać, jak ma to brzmieć. Najlepiej łączyć książkę z lekcjami u nauczyciela, który na bieżąco poprawi błędy.

Od którego podręcznika zacząć?

Od „Kompletnego Treningu 2.0”, który uczy od zupełnych podstaw. Kiedy podstawy siedzą, kolejne kroki to „Groove Book” (nauka groovu) i „Perkusista Stylowy” (gra w konkretnych stylach na znanych utworach).

Czy do nauki gry na perkusji trzeba znać nuty?

Nie. „Kompletny Trening 2.0” zaczyna teorię od zera i ma w bonusie krótki kurs czytania nut, a wszystkie ćwiczenia są nagrane, więc można uczyć się także ze słuchu.

Ile kosztują podręczniki Pawła Ostrowskiego?

Każda z czterech szkół („Kompletny Trening 2.0”, „Groove Book”, „Perkusista Stylowy” i „Szkoła na cajon”) kosztuje 149 zł, a kurs online 4Drummer 499 zł (wrzesień 2026). Kupisz je w sklepie na pawelostrowski.pl.

Na jakiej perkusji gra Paweł Ostrowski?

Na perkusjach Polmuz: Modelu 1 z orzecha włoskiego, brzozowym Birch Model 3 i klonowym zestawie jazzowym ze stopą 18″ w satynowym różu. Używa też werbli Polmuz z orzecha 14×6,5 i klonu 14×8. Jest endorserem marki Polmuz, a swoje zestawy kupił.

Paweł Ostrowski – perkusista sesyjny i koncertowy, edukator, autor szkół „Kompletny Trening”, „Groove Book”, „Perkusista Stylowy” i „Szkoła na cajon”. Przez ponad dziesięć lat autor „Magazynu Perkusista”, redaktor naczelny portalu InfoDrum.pl, Osobowość Perkusyjna Roku 2019. Gra na perkusjach Polmuz i znajdziesz go na liście muzyków grających na Polmuzie. Strona: pawelostrowski.pl, kanał YouTube: 4Drummer.

Повернутися до блогу